Po co nam Samowystarczalność ?

Od dawien dawna już nasi dziadowie wiedzieli że przetrwanie nadchodzącej zimy zapewnią im tylko odpowiednie zapasy.
Wiedzieli również że zlekceważenie przygotowań skutkować będzie zgubą nie tylko nich ale całej rodziny nad którą mieli piecze.

Dlatego pracując cały rok w pocie czoła gromadzili wszystko co było im niezbędne do zapewnienia najbliższym schronienia żywności i bezpieczeństwa, żyjąc jednocześnie w zgodzie z otaczającą ich przyrodą, która nie tylko zapewniała im pożywienie ale wyznaczała rytm każdego ich dnia.

Niegdyś ludzie cenili otaczającą ich naturę, nie przeciwstawiali się jej nie chcieli zdominować, wiedzieli że są jej częścią i przeciwstawiając się jej tylko sobie szkodzą. Współpracując pozyskiwali lekarstwa, materiały budowlane, odzienie czy surowiec na przedmioty codziennego użytku.

Ludzie przezorni i roztropni nauczeni doświadczeniami poprzednich pokoleń wiedzieli co mają robić, ci mniej zaradni bądź leniwi jak w bajce o koniku polnym i mrówce lekceważyli wszystko licząc że ktoś im pomoże wyręczy weźmie za nich odpowiedzialność za ich nieróbstwo co często miało opłakane skutki.

Czy od tamtych czasów świat tak bardzo się zmienił?
Mamy te same potrzeby choć wyrażające się nieco inaczej.
Nadal potrzebujemy jedzenia i domu.
Bezpieczeństwa i kontaktu z drugim człowiekiem.
Choć narzędzia są coraz wymyślniejsze, urządzenia bardziej skomplikowane lecz część z nas czuje że nie do końca potrzebuje wszystkiego do czego namawiają nas reklamy atakujące na każdym kroku.

W codziennej gonitwie zapominamy o rzeczach ważnych, które naprawdę cenimy bez których nie mogli byśmy się obyć i nie są to portale społecznościowe, ciągłe zakupy rzeczy które zaraz nam się znudzą lub ulegną swojemu zaprogramowanemu popsuciu.
Nie są nimi także przedmioty które wymagają ciągłego dokładania do nich tak ciężko zarobionych przez nas pieniędzy.
Bo czymże są ciągi cyfr na kontach bankowych czy pliki papierków noszone przez nas w kieszeniach to tylko nasza wiara nadaje im moc sprawczą z utraceniem której nie będą więcej warte niż materiał z którego je wykonano.

Czy jest dla nas naturalne że spędzamy w pracy od 8 do 16 godzin na dobę ?
Czy zdrowie które tam tracimy będzie można wycenić w zarobionych przez nas pieniądzach?
Chyba zgodzicie się że nie jest tak łatwo naprawić zdrowie zaniedbywane latami a wraz z jego pogorszeniem spada sprawność nie tylko fizyczna ale i umysłowa.
Czy może komuś na tym zależeć? nieeee….
Przecież wszystko zostało tak stworzone by się nami opiekować i dbać o nasze szczęście.
To właśnie dlatego mamy tak wiele czasu na swoje pasje rodzinie przyjaciół. I dlatego wszystkie nowe technologie które mogły by zagrozić obecnym monopolistą są tak chętnie wykorzystywane.

Ale nie jest tak źle ciągle mamy wybór
Możemy iść z prądem poddawać się bezwolnie całej tej manipulacji niekończącym się zakazom i nakazom

lub…….Żyć własnym życiem być, aktorem we własnym teatrze .
Są na tym świecie ludzie którzy się nie poddali
Nie dali sobie wmówić że nie mogą tego czy tamtego
Szukają alternatywnych sposobów życia, rozwiązań problemów które nas otaczają i dzielą się swoją wiedzą.
Nie wyrzekają się zdobyczy naszej cywilizacji lecz umiejętnie je wykorzystują na własne potrzeby
Wiedzą że to od nich zależy jak będzie wyglądało ich życie i wszystko co ich otacza. Nie jest to kwestia wiary O NIE….. tylko naocznych przykładów ludzi którzy tego dokonali i dokonują tego codziennie.

Oni też kiedyś byli zwykli tak jak my a przecież to zwykli ludzie dokonują niezwykłych rzeczy.

2017-04-10T11:26:06+00:00 Luty 6th, 2017|Rozważania|0 Comments

Dodaj komentarz